Chyba powoli staję się nudna, ale kotlety ze strączków są: super smaczne, szybkie w przygotowaniu, zdrowe, sycące i w dodatku uzależniające! Dzisiejszy obiad należał do cieciorki. Ja wykorzystałam namoczoną przez noc, ale można użyć gotowej ze słoika lub z puszki, jednak przed użyciem należy ją obficie wypłukać pod bieżącą wodą. Przepis pochodzi ze strony: www.veganricha.com
Składniki na ok. 7-8 kotlecików:- 2 szkl. ugotowanej ciecierzycy
- 3 porządne garści świeżego szpinaku
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka słonecznika
- 5 łyżek płatków owsianych
- 1 duże jajko
- 1 łyżka oliwy
- 2 łyżki sosu sojowego
- sól, pieprz
- szczypta chilli
- 0,5 łyżeczki suszonego oregano
- oliwa do smażenia
Odsączoną ciecierzycę rozdrobnić w malakserze, ale nie za drobno, mają pozostać wyczuwalne grudki.
Na patelni rozgrzać odrobinę oliwy, wrzucić szpinak i dusić aż zwiędnie. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i smażyć dopóki woda nie wyparuje.
W malakserze rozdrobnić płatki owsiane oraz pestki słonecznika.
W misce umieścić wszystkie składniki i wymieszać. Zwilżoną dłonią formować kulki i delikatnie je rozpłaszczyć.
Smażyć kotlety na rozgrzanej oliwie, na średnim ogniu przez ok. 5 min. z każdej strony, gotowe odsączyć na papierowym ręczniku. Podawać w dowolną surówką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz