czwartek, 28 kwietnia 2016

BATONIKI OWSIANO-BANANOWE

Przed nami weekend majowy i tym samym rozpoczęcie sezonu wycieczkowego, piknikowego i grillowego! Przydadzą się zatem, fantastyczne batoniki pełne nasion, orzechów i słodyczy:) Są one dość zbite, także można je śmiało zapakować do torby, bez obaw że się rozpadną czy pokruszą. Doskonałe do chwycenia w dłoń w momencie, w którym potrzebujemy energetycznego kopa! 
Składniki na keksówkę:
  • 1 szkl. płatków owsianych
  • 1 szkl. dowolnych orzechów (użyłam włoskich i migdałów)
  • 1/2 szkl. pestek i nasion (użyłam sezamu i siemienia lnianego, mogą być pestki dyni, słonecznika...)
  • 2 bardzo dojrzałe średnie banany
  • 3/4 szkl. suszonych owoców (użyłam moreli i śliwek)
  • 1 łyżka miodu/syropu klonowego/daktylowego
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
Płatki owsiane, orzechy i nasiona umieścić w malakserze i rozdrobnić, ale niekoniecznie na mąkę. Banany rozgnieść widelcem. Suszone owoce posiekać. Umieścić wszystkie składniki w misce i zagnieść dłonią, tak żeby wszystko się dokładnie połączyło. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i wypełnić masą. Łyżką docisnąć i wyrównać wierzch. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. i piec ok. 20 min. 

 

wtorek, 26 kwietnia 2016

WARZYWA Z RYŻEM II

Przedstawiałam już szybki obiad z wykorzystaniem warzyw i ryżu (KLIK), dziś prezentuję bardzo podobne danie, w którym głównymi bohaterami są szparagi! Mamy tu również czerwoną paprykę, a całość obsypana jest czarnym sezamem. Połączenie zieleni, czerwieni i czerni na talerzu wygląda obłędnie. Prawdziwa uczta dla zmysłów!:) 
Składniki na 2 porcje:
  • 1 kostka tofu
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1/3 łyżeczki soli
  • łyżka mąki kukurydzianej
Tofu pokroić w kostkę. W głębokim talerzu wymieszać oliwy. Tofu wysmarować oliwą i obtoczyć w mące wymieszanej z solą. Rozgrzać odrobinę oliwy i usmażyć tofu na złoty kolor. 
  • 3/4 szkl. ryżu (najlepiej brązowego)
  • 6 pieczarek 
  • pęczek zielonych szparagów
  • czerwona papryka
  • olej sezamowy
  • 3-4 łyżki sosu sojowego
  • pieprz, chili 
  • 2 łyżki czarnego sezamu
Ryż zalać wodą w stosunku 1:2 (na jedną porcję ryżu, dwie porcje wody) i ugotować.
Pieczarki pokroić w plastry. Od szparagów odłamać zdrewniałą dolną końcówkę i pokroić je na 3 części. Paprykę pokroić w paski.
W woku lub na dużej patelni rozgrzać olej i wrzucić wszystkie warzywa. Podsmażyć przez ok. 2 min. Dodać sos sojowy, pieprz, chili i mieszając całość, dusić ok. 8 min, aż warzywa będą pół miękkie, ale ciągle chrupkie. Na koniec dodać tofu. Całość posypać sezamem, który warto przed samym zastosowaniem delikatnie przemielić w młynku lub rozgnieść w moździerzu. Podawać od razu z ryżem.

BROKUŁOWE PULPETY

Kolejnym dowodem na to, że smaczny obiad bez mięsa jest możliwy, są poniższe pulpeciki. Zachęcam do ograniczenia spożywania mięsa, najlepiej jeść je nie częściej niż raz w tygodniu. Pulpety zrobiłam z warzyw i czerwonej soczewicy. Pominęłam panierkę oraz jajka, co nie miało wpływu na strukturę pulpetów. Podałam z błyskawicznym sosem pomidorowym i kuskusem.
Składniki na ok. 18 pulpecików:
  • 3/4 szkl. czerwonej soczewicy
  • 1 brokuł
  • 1 duża marchewka
  • 1 szkl. płatków owsianych
  • 2 łyżki słonecznika
  • 2 łyżki pestek dyni
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 1 łyżka płatków drożdżowych (można pominąć lub użyć trochę sera żółtego)
  • 1 łyżeczka zmielonej kolendry
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki cząbru
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • sól do smaku
Sos pomidorowy:
  • pół cebuli
  • 500 g passaty pomidorowej (czyli sos pomidorowy, najlepiej jeśli w składzie będzie 100% sosu)
  • pół łyżeczki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • pół łyżeczki suszonej bazylii
  • szczypta chilli
Do podania: drobna kasza, np. kuskus

Soczewicę dokładnie wypłukać i ugotować*. Różyczki brokuła i pokrojoną w plastry marchew ugotować, najlepiej na parze. W malakserze umieścić warzywa, płatki owsiane, pestki słonecznika, dyni, siemię i rozdrobnić. Przełożyć masę do miski, dodać soczewicę, przyprawy i wymieszać ręką. Uformować niewielkie kuleczki. Na patelni rozgrzać sporo oliwy i usmażyć pulpety na średnim ogniu.
Sos: cebulę pokroić w kosteczkę. W rondelku rozgrzać nieco oliwy i zeszklić cebulę. Dodać passatę oraz pozostałe składniki. Doprowadzić do wrzenia i gotować na niewielkim ogniu ok. 10 min. 
Pulpeciki podawać z kaszą i sosem. Smacznego!:)

*jeśli podczas gotowania soczewicy nie wyparowała cała woda, należy ją odlać a najlepiej przelać przez drobne sitko.

Inspiracja: KLIK

niedziela, 24 kwietnia 2016

KLASYKA GATUNKU

Sezon na szparagi trwa bardzo krótko, dlatego staram się go w pełni wykorzystać. Szparagi są niezwykle wdzięcznym warzywem, bo nie wymagają czasochłonnego przygotowania. Mało tego, w moim odczuciu, jak najprostsze przygotowanie pozwala docenić ich wyjątkowy smaku.  Nie potrzebują one zbyt wielu dodatków, a te na które się zdecydujemy powinny być jedynie wisienką na torcie;) Moim niekwestionowanym faworytem wśród pomysłów na szparagi, jest podanie ich w towarzystwie sadzonego jajka oraz kilku plasterków długo dojrzewającej szynki.   
Składniki na 2 porcje:
  • pęczek zielonych szparagów
  • chlust oliwy
  • sól
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • twardy ser, np. parmezan
  • jajka (ilość dostosowana do naszych potrzeb)
  • 100 g długo dojrzewającej szynki (np. prosciutto) 
Piekarnik nagrzać do 200 st. C. Opłukane i osuszone szparagi pozbawić zdrewniałych końcówek (zgiąć dolną końcówkę a szparagi same się złamią; im cieńsze szparagi tym mniej będzie zdrewniałej końcówki). Opłukane szparagi wyłożyć na blaszkę, wysmarować oliwą, oprószyć solą. Skropić sokiem z cytryny. Piec ok. 10 min. aż będą miękkie.
Zapewne przygotowanie jajka sadzonego nie wymaga instrukcji, bo każdy ma swój niezawodny sposób, jednak pozwolę sobie napisać jak ja to robię: łyżeczkę masła rozgrzać na patelni, wbić jajka, oprószyć je solą i pieprzem, patelnię przykryć pokrywką a palnik wyłączyć nie ściągając z niego patelni. Po ok. 2 min. jajka powinny być takie jak lubię najbardziej - ze ściętym białkiem i półpłynnym żółtkiem.
Na talerz wyłożyć szparagi, oprószyć je startym serem, przykryć je jajkiem. Podawać z szynką.

piątek, 22 kwietnia 2016

CHLEBEK BANANOWY BEZ CUKRU

Słodki chlebek bez dodatku cukru? Proszę bardzo! Oto ciasto 'słodzone' bananami oraz daktylami. W dodatku nie ma tu jajek, których to rolę zastępują również banany. Moja wersja jest wzbogacona orzechami, ale można dodać na przykład posiekaną gorzką czekoladę. Jeśli chcemy, aby ciasto było ciut słodsze dodajmy jednego banana więcej. Ważne, żeby były one bardzo dojrzałe. Chlebek, rzecz jasna, jest szybki w przygotowaniu:)
Składniki:
Mokre:
  • 1 szkl. daktyli (namoczonych we wrzątku przez ok. 20 min.)
  • 3 bardzo dojrzałe banany
  • 3/4 szkl. mleka (można zastąpić sokiem jabłkowym)
  • 1/2 szkl. oliwy/roztopionego oleju kokosowego 
Suche:
  • 2 i 1/4 szkl. mąki (użyłam orkiszowej i ryżowej) 
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki kakao (można pominąć)
  • 1-2 łyżeczki cynamonu (w zależności od naszych upodobań)
  • 1/3 łyżeczki soli
Dodatkowo:
  • 1/2 szkl. posiekanych orzechów np. włoskich/kilka kostek posiekanej gorzkiej czekolady 
Piekarnik nagrzać do 180 st. C.
Namoczone daktyle odcisnąć z wody i zblendować razem z bananami. Dodać mleko, oliwę i wymieszać. 
Suche składniki wymieszać w dużej misce. Dodać mokre oraz orzechy i całość dokładnie połączyć. Ciasto wylać do keksówki. Piec ok. 40 min.