Pastę z fasoli pokochałam miłością wieczną! Jest to niewątpliwie najlepsza jaką jadłam. Gdy zrobiłam ją po raz pierwszy wraz z mężem niemal wyrywaliśmy ją sobie z rąk;)Od tamtej pory robię z podwójnej porcji. Jest uzależniająca.
Składnik na jedną miseczkę:
- 1 szkl. suchej białej fasoli
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1,5 łyżeczki suszonego tymianku
- 1 szkl. orzechów włoskich
- 1 łyżka sosu sojowego
- sól, pieprz
Fasolę moczyć w wodzie, min. 12 godz. (ja moczę 48, ale nie jest to konieczne). Zmienić wodę i gotować do miękkości, ok. 60 min.
Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oliwie, żeby się zeszkliła. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz tymianek, chwilę podsmażyć.
Orzechy rozdrobnić blenderem.
W misce umieścić ugotowaną, odcedzoną fasolę, dodać cebulkę, orzechy i przyprawy. Zblendować całość na gładką masę.W razie potrzeby doprawić solą lub pieprzem. Jeśli konsystencja jest dla zbyt zbita można dodać 2-3 łyżki wody.
Jeść wedle uznania. Mnie najbardziej smakuje z chlebem:)
Źródło z drobnymi modyfikacjami: TUTAJ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz