W związku z obecną porą roku, mamy niestety dość kiepski wybór warzyw. Dlatego jarmuż, szpinak, papryka czy pomidorki koktajlowe tak często się pojawiają w moich przepisach. Staram się wykorzystywać je na wiele sposobów, żeby jakoś przetrwać do wiosny. Oto kolejna propozycja sałatki, tym razem wzbogaconej ciecierzycą. Polecam używać suchych roślin strączkowych a nie tych z puszki. Wymaga to wcześniejszego zaplanowania, ze względu na konieczność ich wymoczenia, ale na prawdę warto.
Składniki:
- 0,5 szkl. suchej ciecierzycy*
- 100 g jarmużu (pół paczki)
- pół czerwonej papryki
- garść pomidorków koktajlowych
- 100 g fety
- siemię lniane
- 1 ząbek czosnku
- 1,5 łyżki soku z cytryny
- 3 łyżki oliwy roślinnej
- sól, pieprz
Dzień przed przyrządzeniem sałatki zalać ciecierzycę wodą i odstawić na min. 12h. Po tym czasie, odlać wodę, ciecierzycę umieścić w garnuszku i zalać świeżą (NIE SOLIĆ), gotować do miękkości, ok. 30 min.
W misce umieścić odcedzoną ciecierzycę, jarmuż, paprykę, pomidorki i fetę pokrojone na kawałki.
W małej miseczce wymieszać składniki na dressing i dodać do sałatki. Posypać siemieniem lnianym, wymieszać.
* Można użyć gotowej ciecierzycy z puszki, należy ją tylko dokładnie, kilkakrotnie przepłukać pod bieżącą wodą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz